[13.2] Bóg jest Tym, który wzniósl niebiosa bez dajacych sie ujrzec filarów; nastepnie umocnil sie na tronie. On podporzadkowal slonce i ksiezyc, tak iz wszystko plynie do oznaczonego kresu. On zarzadza kazda sprawa, On przedstawia jasno znaki. Byc moze, wy bedziecie pewni, ze spotkacie sie z waszym Panem!
[13.5] Jesli potrafisz sie dziwic, to zadziwiajace jest ich powiedzenie: "Czy kiedy staniemy sie prochem, to czy pojawimy sie na pewno w nowym stworzeniu?" Tamci - to tacy, którzy nie uwierzyli w swojego Pana; tamci - to tacy, którzy beda mieli lancuchy na szyjach: oni beda mieszkancami ognia, w którym beda przebywac na wieki.
[13.11] Czlowiek ma idacych bezposrednio i przed soba, i za soba, którzy go ochraniaja na rozkaz Boga. Zaprawde, Bóg nie zmienia tego, co jest w ludziach, dopóki oni sami nie zmienia tego, co jest w nich! A kiedy Bóg chce jakiegos zla dla ludzi, to nie ma mozliwosci odwrócenia tego i nie ma dla nich opiekuna poza Nim.
[13.16] Powiedz: "Kto jest Panem niebios i ziemi?" Powiedz: "To jest Bóg!" Powiedz: "Czy wy sobie wezmiecie, poza Nim, opiekunów, którzy nawet dla siebie samych nie wladaja ani korzyscia, ani szkoda?" Powiedz: "Czy sa jednakowi - niewidomy i widzacy jasno? Albo czy ciemnosci i swiatlo sa jednakowe? Albo czy oni przypisali Bogu wspóltowarzyszy, którzy by stwarzali, jak On stworzyl, tak aby ich stworzenie bylo podobne do Jego stworzenia?" Powiedz: "Bóg jest Stwórca wszelkiej rzeczy! On jest Jeden, Wszechpotezny!"
[13.17] On spuscil z nieba wode i poplynely doliny potokami podlug ich wielkosci; i poniósl potok wzdymajaca sie piane. Podobna piana powstaje z tego, co ludzie wypalaja w ogniu przy wyrobie ozdób albo wyposazenia. W ten sposób Bóg przedstawia w przypowiesci prawde i falsz. A co sie tyczy tej piany, to ona uchodzi jako szumowina; a to, co jest pozyteczne dla ludzi, pozostaje na ziemi. W ten sposób Bóg przytacza przypowiesci.
[13.18] Ci, którzy odpowiedzieli swemu Panu, beda mieli piekna nagrode, a ci, którzy Jemu nie odpowiedzieli, - to chocby posiadali to wszystko, co jest na ziemi, i jeszcze raz tyle i chcieli sie wykupic - oto ci otrzymaja zly rachunek! Ich miejscem schronienia bedzie Gehenna. A jakze to nieszczesne miejsce odpoczynku!
[13.31] Jesliby nawet istnial taki Koran, przez który poruszylyby sie góry albo popekalaby ziemia, albo przemówiliby umarli... Alez nie! Do Boga nalezy wszelka wladza! Czyz ci, którzy uwierzyli; nie wiedza, ze jesliby zechcial Bóg, to poprowadzilby droga prosta wszystkich ludzi razem?! I nieszczescie zawsze dosiegnie niewiernyeh za to, co oni uczynili; albo tez osiadzie w poblizu ich domostwa, dopóki nie nadejdzie obietnica Boga. Zaprawde, Bóg nie lamie Swojej obietnicy!
[13.33] Czyz Ten, który czuwa nad kazda dusza, nad tym, co ona zyskala?... A przeciez oni przypisuja Bogu wspóltowarzyszy. Powiedz: "Nazwijcie ich! Czy potraficie obwiescic Jemu cos, czego On nie znalby na ziemi? Czy jest to tylko sposób mówienia?" Alez nie! Upiekszony zostal podstep tym, którzy nie uwierzyli; oni zostali odsunieci od drogi. A kogo Bóg sprowadzi z drogi, ten nie bedzie mial zadnego przewodnika.
