
[2.61] Kiedy powiedzieliscie: "O Mojzeszu! My nie mozemy zniesc jednego rodzaju pozywienia. Popros dla nas swego Pana, aby On przygotowal dla nas to, co wydaje ziemia, jak: jarzyny, ogórki, czosnek, soczewica i cebula." - On powiedzial: "Czyzbyscie chcieli zamienic to, co jest lepsze, na to, co jest gorsze? Uchodzcie do Egiptu, tam bedziecie miec, o co prosicie!" I doznali ponizenia i biedy, i sciagneli na siebie gniew Boga. Stalo sie tak, poniewaz nie wierzyli w znaki Boga i zabijali proroków bez zadnego prawa. Stalo sie tak, poniewaz zbuntowali sie i byli wystepni.
[2.74] Potem znów wasze serca staly sie zatwardziale; staly sie jak kamien albo jeszcze twardsze. Bo, zaprawde, wsród kamieni sa takie, z których wytryskaja strumyki; i wsród nich, zaprawde, sa takie, które pekaja i wyplywa z nich woda; i wsród nich, zaprawde, sa takie, które staczaja sie z obawy przed Bogiem. A Bóg nie lekcewazy tego, co czynicie!
[2.102] Oni poszli za tym, co opowiadali szatani o królestwie Salomona. Salomon nie byl niewiernym, lecz szatani byli niewiernymi i nauczali ludzi czarów i tego, co zostalo zeslane dwom aniolom w Babilonie: Harutowi i Marutowi. Oni jednak nie nauczali nikogo, póki nie powiedzieli: "My jestesmy tylko pokuszeniem, nie badz wiec niewiernym!" I od tych dwóch aniolów uczyli sie ludzie tego, co moze rozdzielic meza od zony. Lecz oni nie szkodza przez to nikomu, jedynie za zezwoleniem Boga. I oni nauczyli sie tego, co im szkodzilo i nie przynosilo korzysci, wiedzac dobrze, ze ten, kto to kupi, nie bedzie mial udzialu w zyciu ostatecznym. A z pewnoscia zle jest to, co oni kupili za swoje dusze! Gdybyz oni byli wiedzieli!
|