[20.40] Oto przechodzila twoja siostra i powiedziala: "Czy moge wskazac wam kogos, kto by sie o niego zatroszczyl?t Wtedy zwrócilismy cie twojej matce, aby doznalo ochlody jej oko i aby sie nie smucila. Ty zabiles pewnego czlowieka, a My vybawilismy cie od utrapienia i zeslalismy na ciebie ciezkie próby. Pozostawales przez lata wsród ludu Madian. Nastepnie powróciles, o Mojzeszu, na zasadzie postanowienia.
[20.71] Powiedzial Faraon: "Uwierzyliscie w Niego, zanim ja wam pozwolilem. On jest pewnie waszym mistrzem, który z nas jest mocniejszy i wytrwalszy Zaprawde, kaze wam obciac reke i noge - naprzemianlegle - i rozkaze was ukrzyzowac na pniach drzewa palmowego. Wtedy dowiecie sie bez watpienia, który z nas jest mocniejszy i wytrwalszy w znoszeniu kary!"
[20.75] A ten, kto przychodzi do Niego jako wierzacy i kto pelnil dobre dziela - dla takich beda stopnie wyniosle: Ogrody Edenu, gdzie w dole plyna strumyki; oni tam beda przebywac na wieki! To jest zaplata dla tego, który sie oczyscil! ' Objawilismy Mojzeszowi: "Wyrusz noca ze swoimi slugami i wytycz dla nich w morzu droge sucha! Nie obawiaj sie pogoni i nie lekaj sie!"
[20.97] Powiedzial: "Idz sobie! I, zaprawde, powinienes w tym zyciu mówic: "Nie dotykajcie mnie!t Tobie bedzie naznaczony czas spotkania, którego nie bedziesz mógl uniknac. Popatrz na twego boga, któremu sie klaniales! Zaprawde, my go spalimy, nastepnie rozrzucimy calkowicie jego prochy w morzu!"
