|

[3.154] Potem zeslal na was, po tym utrapieniu, bezpieczenstwo - sen, który objal jedna czesc sposród was. Druga czesc zaniepokoila sie o siebie, pomyslala o Bogu cos niezgodnego z prawda, tak jak w epoce poganstwa. Oni mówili: "Czy mozemy miec jakis udzial w tej sprawie?" Powiedz: "Zaprawde, cala sprawa nalezy do Boga!" Oni ukrywaja w swoich duszach to, czego tobie nie ukazuja. Oni mówia: "Jeslibysmy mieli jakikolwiek udzial w tej sprawie, to nie bylibysmy tutaj zabijani." Powiedz: "Jeslibyscie nawet pozostali w swoich domach, to ci, którym pisane bylo zginac, pojawiliby sie na swoich miejscach odpoczynku - aby przez to doswiadczyl Bóg to, co jest w ich piersiach, i aby wypróbowal to, co jest w waszych sercach." Bóg zna dobrze to, co sie znajduje w piersiach!
[3.195] I wysluchal ich Pan: "Ja nie pozwole zginac zadnemu uczynkowi tego sposród was, który czyni dobro, czy bedzie to mezczyzna, czy kobieta. Jestescie zalezni jedni od drugich. A tym, którzy wywedrowali razem, i tym, którzy zostali wypedzeni ze swoich domostw, i tym, którzy walczyli i zostali zabici - My, z pewnoscia, odpuscimy ich zle czyny, i wprowadzimy ich do Ogrodów, gdzie w dole plyna strumyki: to jest nagroda pochodzaca od Boga!" A u Boga jest piekna nagroda!
|